Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyczka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 września 2012

Komplet z różą

Dostałam niedawno w prezencie czytnik książek. Polecam wszystkim, bardzo użyteczny gadżet,  zwłaszcza dla osób, lubiących czytać. Doskonale się sprawdza w podróży (wypróbowane). Ostatnio można kupić już sporo książek w formie e-booków w księgarniach internetowych. Ale nie o tym miałam pisać, tylko o pokrowcu do czytnika, na który znalazłam fajną szmatkę.  I jeszcze z pozostałej części uszyłam sobie kosmetyczkę :)



Tył kosmetyczki:

A tak w ogóle to muszę wam opisać trochę moich niepokojów. Może to w części wytłumaczy moje rzadkie wpisy.

poniedziałek, 26 marca 2012

Dedykacja....

Ten post jest dedykowany Etoile - trzechsetnej obserwatorce i wszystkim osobom, które  tutaj zaglądają i  komentują dobrymi słowami. To dla Was te moje "kosmetyczkowe prace", wykonane jakiś czas temu. Dziękuję za wszystkie cudowne słowa pod poprzednim postem, one dodają  mi sił bardzo  pomagają.



Tym razem jeszcze nie wróciłam na stałe, zmieniam tylko szpital.... Ale wrócę, z moim uporem mam szanse...

piątek, 9 marca 2012

Kosmetyczki męskie

Przypomniało mi się, że nie wstawiłam zdjęć kosmetyczek, które zrobiłam jakiś czas temu... Bardzo proste, ale bardzo praktyczne i zupełnie inne, niż te, które szyłam dotychczas.




 Pozdrawiam wszystkie osoby komentujące i zaglądające tutaj. Miło Was widzieć :)

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Jeszcze nie świątecznie...

Kosmetyczkę uszyłam...No cóż, różowa. Ale ja lubię kolor różowy, zwłaszcza z różową różą...



Dostałam też wyróżnienia, jedno  od Skimmi z bloga Kwiaty Natury


A drugie - dzisiaj od Chranny z bloga Nitka Czarodziejka

Bardzo, bardzo dziękuję Wam, kochane za pamięć i docenienie mojego bloga. Trochę się jednak wyłamię z zasad, pisałam już kiedyś wcześniej o sobie, a ulubionych blogów to mam znacznie więcej niż  15!!!

wtorek, 30 sierpnia 2011

Saszetki myszki_uzupełnienie

W linku, z którego zaczerpnęłam wzór myszek - prawdopodobnie  nie miały one podszewki. Więc postanowiłam pokazać moje myszki w środku. Podszewkę szyje się według tego samego wykroju, tylko trochę mniejszą, żeby się nie marszczyła. Jest oczywiście więcej pracy, ale kosmetyczki w środku wyglądają przyzwoicie. Wszystkie zapasy szwów są zakryte.
Pokażę podszewkę na zdjęciach:



A tutaj -  myszka wywrócona całkiem  na lewą stronę:(  Tylko kawałki uszu widać......


Chcę się także przy okazji pochwalić. Ostatnio mąż stwierdził, że powinnam starać się być bardziej na topie i zafundował mi małego smartfona:) Mam więc nową zabaweczkę. I mogę w każdej chwili zaglądać na bloga i czytać Wasze wspaniałe komentarze:)
 Miło też jest widzieć tylu nowych obserwatorów.......Witam wszystkich bardzo ciepło:)

sobota, 27 sierpnia 2011

Saszetki myszki

Dalszy ciąg zabawnych różności ....Saszetki, mogą też  służyć jako kosmetyczki - w kształcie myszek. Do zawieszenia na pasku, przymocowania do torebki  lub zawieszenia na ręku. Tak  bardzo spodobał mi się ten wzór, że musiałam, musiałam spróbować go uszyć. Wzór znalazłam  TUTAJ





Szyje się raczej średnio. Trochę niewygodne jest przyszywanie  tej zaokrąglonej części, czyli  łebka myszki do tułowia. Ale jestem zadowolona, że jednak się udało..... I że mogę Wam  pokazać....
Dziękuję wszystkim osobom za zapisy na Candy i zapraszam nowych uczestników:)

piątek, 12 sierpnia 2011

Kosmetyczki w kropki i nie tylko w kropki...

Czytałam z radością po kilka razy komentarze do poprzedniego posta. I okazało się, że taka kosmetyczka to świetny poprawiacz humoru:), że się Wam podobała. Podbudowana wspaniałymi opiniami ....  trochę rozwinęłam ten temat :D



A w ogóle to planuję w najbliższym czasie moje pierwsze Candy. Jednym z cukiereczków będzie na pewno jedna z powyższych kosmetyczek i coś jeszcze.....

wtorek, 9 sierpnia 2011

Kosmetyczka w kropki

Dziękuję wszystkim odwiedzającym za wsparcie i trzymanie kciuków, za wszystkie cudowne komentarze, które powodują, że czuję waszą obecność.

Zamarzyło mi się uszycie jakiejś małej rzeczy, takiej, żebym mogła ją szybko skończyć. Padło na kosmetyczkę, na którą kiedyś niechcący trafiłam w sieci. Znalazłam ją po raz drugi TUTAJ i już nie mogłam się powstrzymać. Zwłaszcza, że miałam w moich zbiorach podobną szmatkę.

Tak wygląda:




Środek:
 Miłego oglądania....