Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bargello. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bargello. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 marca 2015

Zabawa z resztkami

Przy próbach szycia bieżnika, który pokazałam w poprzednim poście, zostało mi sporo pociętych
i zeszytych pasków. Żeby je wykorzystać trochę się pobawiłam zszywaniem ich na nowo. Żadne rewelacje, ale kilka mi wyszło ciekawostek.
Podkładki pod kubki:

I bieżnik, ale o trochę innym kształcie niż poprzedni:


Dziękuję za komentarze pod poprzedni postem i witam cieplutko nowych obserwatorów :)
Uprzedzam też wszystkich zaglądających i przepraszam z góry, że zanosi mi się na dłuższą przerwę w blogowaniu ze względu na mały (ale dosyć absorbujący) remont w domu. Dawniej bardzo lubiłam remonty, ale teraz tak jakby trochę mniej....

niedziela, 27 listopada 2011

Spirala II - produkt uboczny

Nie pokazywałam jeszcze, a myślę, że warto - drugiej spirali, którą uszyłam z resztek, jakie mi zostały po szyciu spirali. Otóż po wycięciu każdego klina z prostokąta - zostawały mi po dwa kawałki z boków. Po zeszyciu każdej pary postępowałam tak, jak poprzednio. Krótko mówiąc - udało mi się stworzyć drugą spiralę, która ma dwa razy więcej kawałków, niż poprzednia, czyli  1500 kawałków!!!!


A tutaj dowód na to, że są dwie....


 Te same kolory, taka sama ich ilość. Wykorzystuję zdjęcia z wystawy, bo przedtem nawet nie miałam zdjęcia tej drugiej spirali.
Bardzo, bardzo dziękuję za cudowne wpisy pod poprzednim postem. Naprawdę dodają skrzydeł :)

środa, 13 lipca 2011

Spirala - bargello spiralne (quilt without corners)

Dziękuję za kibicowanie i cierpliwość. Za komentarze i  w ogóle za obecność, za domysły i ciekawe spostrzeżenia. Wszystkim serdecznie dziękuję.

Wczoraj skończyłam moje "dzieło".  Jest to quilt szyty metodą bargello. Cała sztuka  polega na tym, że jest to koło, które składa się z 36 kawałków o kącie 10 stopni. Zdawałam sobie sprawę, że pomyłka o 1 mm na jednym kawałku, może spowodować różnicę w obwodzie o 36 mm. Ale wszystko się udało.
Inspiracją był okrągły quilt (chyba serweta, bo prezentowany był na leżąco), który widziałam na
13 Europejskiej Wystawie Patchworku w Ste Marie-aux-Mines we Francji,  którą zwiedzałam z koleżankami w 2007 roku. To było tutaj. Tam co roku jest wystawa.
 Miałam też dylemat przy szyciu, bo jeden etap to uszycie tej środkowej, okrągłej części (nie chciałam zostawić w tej postaci) a drugi - to doprowadzenie do postaci  z jakimiś kątami prostymi...
A teraz pokazuję po trochu:


I następne:

Detale, pikowanie
Zbliżenie na środek:

W pozycji wiszącej (trochę krzywo wisi):

Widoczne tylko "okrągłe":

Spód, dobrze widoczne pikowanie:


Na koniec trochę liczb: wymiary quiltu 1,40 x 2,00 m; średnica spirali  1,30 m: użyłam 18 kolorów  i 743 kawałki tkanin,  i nie wiem, ile nici. Szycie maszynowe, tylko środek szyty ręcznie przy pomocy freezer paper. Pikowanie maszynowe. Quilt ten może służyć jako makata do powieszenia na ścianę (ma wszyty tunel) lub jako narzuta na pojedyncze łóżko.