Zaplanowałam szycie męskiej poduszki z gitarą na specjalny prezent. I jeszcze zamieściłam kawałek ze słynną wieżą, w związku z pobytem obdarowanego w Paryżu przez pewien czas. Wzór PP gitary znalazłam na blogu ULI. Powiększyłam go trochę. Szyło się pięknie do momentu, w którym doszłam do szycia strun. Oczywiście srebrną nitką, a jak wiadomo nićmi metalicznymi dosyć źle się szyje (przynajmniej ja tak mam, pomimo, że używam specjalnej igły). Niesamowicie stresujące było szycie strun i metalowych elementów gitary.... Ale skończyłam, a co najważniejsze - została zaakceptowana, nawet z wielkim zadowoleniem...




