Skończyłam śmieszny patchwork z psem. Właściwie konkretnie ten pies to jest chyba szczeniak labradora, ale mało ważne w tym wypadku. Wzór nadrukowany, więc żadne pole do popisu. Nietypowe wymiary, bo 120 x 220 cm, ale taki właśnie był potrzebny. Kolory na zdjęciach trochę przekłamane, w rzeczywistości są ciepłe i miłe dla oka.
Tutaj trochę inne ujęcie:
A tutaj z bliska
Po raz pierwszy zastosowałam różnokolorową lamówkę, po prostu zeszyłam kawałki lamówek, pasujące kolorystycznie, które mi zostały z szycia poprzednich patchworków....



