Ostatnie filiżanki w tej serii, jak na razie mam sporo innych planów. W tych jest trochę mniej ręcznego szycia, ale też są takie małe, jak tamta na Candy. W każdym razie wielką frajdę sprawiło mi ich szycie, może Wam też się spodobają?
A tutaj wszystkie razem:
Dzięki za wspaniałe komentarze, uwielbiam je czytać :)