Jesienne kartki, w które wbudowane zostały autentyczne liście z roztoczańskich lasów. Na ten pomysł wpadłam jeszcze w ubiegłym roku i trochę eksperymentowałam. Być może ktoś przede mną już coś takiego wymyślił, w końcu to takie proste, ale ja się z tym nie spotkałam.......
Znowu jestem z Wami :)
Pozdrawiam serdecznie nowych obserwatorów, dziękuję za mnóstwo komentarzy pod poprzednim postem:)