Dziękuję wszystkim tu zaglądającym, witam serdecznie nowych obserwatorów i proszę o cierpliwość. Mam nadzieję, że ta moja fascynacja trochę się unormuje i dalej będę tworzyć nowe patchworkowe prace :)
niedziela, 10 lutego 2013
Przerywnik
Trochę oddaliłam się od szycia....Mam nadzieję, że chwilowo. A "winowajcą" jest czytnik książek. I dawne zamiłowanie do czytania wróciło z całą mocą. Zwłaszcza, że dzięki temu sprytnemu urządzeniu niesamowite ilości książek stały się tak łatwo dostępne. Może trochę dobór literatury nieszczególny (ten widoczny na monitorze), ale to tylko niewielki fragment zbiorów.
Tak więc jestem "zaczytana" i jak na razie zszokowana łatwością, z jaką mogę wędrować po różnych meandrach tego świata. Jak na razie sprawia mi to niesamowitą przyjemność i jest bardzo łatwe.... Po prostu łatwe.
Dziękuję wszystkim tu zaglądającym, witam serdecznie nowych obserwatorów i proszę o cierpliwość. Mam nadzieję, że ta moja fascynacja trochę się unormuje i dalej będę tworzyć nowe patchworkowe prace :)
Dziękuję wszystkim tu zaglądającym, witam serdecznie nowych obserwatorów i proszę o cierpliwość. Mam nadzieję, że ta moja fascynacja trochę się unormuje i dalej będę tworzyć nowe patchworkowe prace :)
niedziela, 27 stycznia 2013
Znowu Tildy
Tutaj na ciemnym tle....
Dziękuję, że do mnie zaglądacie :) Zawsze mnie to zadziwia i mobilizuje do wpisów, chociaż ostatnio są trochę rzadsze. I daje złudzenie, że blog na coś się przydaje.... Witam nowych obserwatorów, jest mi niezmiernie miło, że tutaj zostajecie :)
piątek, 11 stycznia 2013
Makatka o szyciu "Patched with love"
Wreszcie się zmobilizowałam, żeby ją pokazać. Szycie skończyłam jeszcze przed świętami. Dosyć długo planowałam szycie, zbierałam tkaniny z motywami, związanymi z szyciem i różne inne. Wykorzystałam też niektóre moje eksperymenty w rodzaju jojo czy nawet japońską składankę z tkaniny. Jakość zdjęć nie najlepsza ale taką mamy porę roku......
Miłego oglądania życzę i z góry dziękuję za komentarze :)
Trochę szczegółów:
Miłego oglądania życzę i z góry dziękuję za komentarze :)
sobota, 5 stycznia 2013
Migawki poświąteczne
Z całego serca dziękuję za wspaniałe życzenia Świąteczne i Noworoczne.
Ale już czas najwyższy, żeby powrócić do rzeczywistości. Świętowanie zakończone. Prezenty zaakceptowane z wielką radością. Jeszcze tylko pochwalę się cudownym, gwiazdkowym prezentem, który sprawił mi najwięcej radości i był bardzo okazały. Naparstki w ilości nie mniejszej, niż cała kolekcja!!!!!! Normalnie szok :)
A teraz moja kolekcja wygląda tak:
Więc widzicie, jaką mam wspaniałą Rodzinę, która bardzo się o mnie troszczy :)
Oczywiście będę zbierać dalej w każdy możliwy sposób, ale realne szanse na powiększenie mam dopiero latem. Mam też w planach zorganizowanie gablotki, która mogłaby pomieścić całą kolekcję i wszystko razem prezentowałoby się o wiele piękniej....
Jeszcze cudowny prezent od Ani z bloga Nitka Czarodziejka
I prześliczne, błyszczące gwiazdki, które upiększyły moją choinkę.
Renia też mi przysłała swoją, rewelacyjną, patchworkową kartkę.
Mam nadzieję, że uda mi się na stałe wrócić do Was i bloga. Nieustającym zdziwieniem napawa mnie fakt, że tyle osób tutaj ciągle zagląda. Trochę mniej szyję ostatnio, częściowo ze względu na święta, jak również z powodu, że ostatnio dużo czytam, że trochę zwolniłam tempo i po prostu cieszę się zwyczajnym życiem:)
Ale już czas najwyższy, żeby powrócić do rzeczywistości. Świętowanie zakończone. Prezenty zaakceptowane z wielką radością. Jeszcze tylko pochwalę się cudownym, gwiazdkowym prezentem, który sprawił mi najwięcej radości i był bardzo okazały. Naparstki w ilości nie mniejszej, niż cała kolekcja!!!!!! Normalnie szok :)
A teraz moja kolekcja wygląda tak:
Więc widzicie, jaką mam wspaniałą Rodzinę, która bardzo się o mnie troszczy :)
Oczywiście będę zbierać dalej w każdy możliwy sposób, ale realne szanse na powiększenie mam dopiero latem. Mam też w planach zorganizowanie gablotki, która mogłaby pomieścić całą kolekcję i wszystko razem prezentowałoby się o wiele piękniej....
Jeszcze cudowny prezent od Ani z bloga Nitka Czarodziejka
I prześliczne, błyszczące gwiazdki, które upiększyły moją choinkę.
Renia też mi przysłała swoją, rewelacyjną, patchworkową kartkę.
Mam nadzieję, że uda mi się na stałe wrócić do Was i bloga. Nieustającym zdziwieniem napawa mnie fakt, że tyle osób tutaj ciągle zagląda. Trochę mniej szyję ostatnio, częściowo ze względu na święta, jak również z powodu, że ostatnio dużo czytam, że trochę zwolniłam tempo i po prostu cieszę się zwyczajnym życiem:)
niedziela, 30 grudnia 2012
Szczęśliwego Nowego Roku 2013
Wiele radości i miłości, sukcesów, spełnienia
marzeń i zdrowia, zdrowia, nieustającego zdrowia
w 2013 roku!!!!!
I nie tylko w 2013 życzę.....
Ten obrazek znalazłam TUTAJ
marzeń i zdrowia, zdrowia, nieustającego zdrowia
w 2013 roku!!!!!
I nie tylko w 2013 życzę.....
Ten obrazek znalazłam TUTAJ
niedziela, 9 grudnia 2012
Ostatnie uszyte filiżanki
Ostatnie filiżanki w tej serii, jak na razie mam sporo innych planów. W tych jest trochę mniej ręcznego szycia, ale też są takie małe, jak tamta na Candy. W każdym razie wielką frajdę sprawiło mi ich szycie, może Wam też się spodobają?
Dzięki za wspaniałe komentarze, uwielbiam je czytać :)
A tutaj wszystkie razem:
Dzięki za wspaniałe komentarze, uwielbiam je czytać :)
piątek, 7 grudnia 2012
Wyniki losowania
Jak zwykle, serce mi się kroi, że nie mam 72 filiżanek, żeby obdarować wszystkie osoby, które wzięły udział w moim Candy.... Ale faktem jest, że nie mam tylu. Więc po kilkukrotnym przeliczeniu wszystkich osób i ustaleniu kolejności, pan Random pokazał tak:
A pod tym numerkiem kryje się MARYŚ z fantastycznego bloga omalowaniu. Gratuluję i proszę o adres do wysyłki, będę czekała maksymalnie do następnego piątku :)
Pozdrowienia najserdeczniejsze dla wszystkich, którzy zaglądają tu do mnie i dziękuję za wspaniałe komentarze :)
A pod tym numerkiem kryje się MARYŚ z fantastycznego bloga omalowaniu. Gratuluję i proszę o adres do wysyłki, będę czekała maksymalnie do następnego piątku :)
Pozdrowienia najserdeczniejsze dla wszystkich, którzy zaglądają tu do mnie i dziękuję za wspaniałe komentarze :)
poniedziałek, 26 listopada 2012
Dzwonek do drzwi i ...
I wchodzi listonosz!!! Z niedużą ale jakże intrygującą przesyłką. Otwieram z wielką niecierpliwością, a tam życzenia świąteczne i naparstki, naparstki. Ale jakie!!!!!! I ile!!! Przesyłka od Alicji z bloga Alicja - Beautyhome. Cudowne wszystkie, a szczególnie te, zapakowane pojedynczo w pudełeczka. Są wykonane z bardzo cienkiej porcelany, sygnowane, na każdym m. in. jest napis Handmade. Prawdziwie kolekcjonerskie, dla mnie bardzo cenne. Moja kolekcja się powiększyła znacząco. Alicjo, bardzo, bardzo Ci dziękuję, zupełnie nie wiem, w jaki sposób Ci się odwdzięczę za ten fantastyczny prezent :)
A poniżej mały nieporządek. Może coś z tego się skleci?
Uściski dla wszystkich, którzy tu zaglądają. I komentują. To dzięki Wam mam ochotę dalej tworzyć tego bloga. Uwielbiam komentarze, często wielokrotnie je czytam :)
I pamiętałaś o niciach do pikowania ręcznego....
A poniżej mały nieporządek. Może coś z tego się skleci?
Uściski dla wszystkich, którzy tu zaglądają. I komentują. To dzięki Wam mam ochotę dalej tworzyć tego bloga. Uwielbiam komentarze, często wielokrotnie je czytam :)
poniedziałek, 12 listopada 2012
Jeszcze jeden fragment zastawy stołowej
Oto elementy zastawy stołowej: Imbryk i filiżanka do kompletu. Spodobało mi się szycie tego typu... Mam jeszcze kilka malusich filiżaneczek, ale jeszcze nie mogę pokazać, bo to na prezenty. Proszę zwrócić uwagę na to, że dziobek imbryka ma w środku otwór. Że sam imbryk jest wewnątrz pusty, a nie wypchany....Takie tam zabawy z tym miałam. W każdym razie tę serię uważam za zakończoną. I po uszyciu tych wszystkich rzeczy mam ochotę na całkiem inny rodzaj szycia :)
A teraz zdjęcia:
Witam nowych obserwatorów, dziękuję za wizyty i komentarze :)
A teraz zdjęcia:
Witam nowych obserwatorów, dziękuję za wizyty i komentarze :)
czwartek, 8 listopada 2012
Candy - filiżanka z tkaniny
To candy bez okazji, ale obiecane wcześniej. Tym sposobem chcę Wam wszystkim podziękować za to, że jestem z Wami w tym blogowym świecie, że tu do mnie zaglądacie, za cudowne, ogrzewające serce komentarze, za swój cenny czas, poświęcany mojemu blogowi... i za to, że że sprawia mi to tyle radości. Więcej informacji o uszytej filiżance TUTAJ
Candy dla osób, posiadających bloga.
Zasady, jak zawsze:
- wstawić powyższy banerek z linkiem do candy w pasku bocznym swojego bloga,
- zamieścić komentarz pod tym postem,
- zamieścić drugi komentarz, jeśli jesteś obserwatorem - dostajesz drugą szansę w losowaniu
- wstawić kolejną liczbę porządkową przy swoim przy komentarzu, będzie to dla mnie wielkie ułatwienie :)
To chyba wszystkie niezbędne informacje, życzę szczęścia w losowaniu, pan Random czeka :)
środa, 31 października 2012
Kolorowy organizer
Od jakiegoś czasu myślałam o uszyciu organizera na wieszaku. Zwykłym wieszaku ubraniowym. Od razu ma gotowe mocowanie, można zawiesić w jednym punkcie. Świetna sprawa. Tak więc stworzyłam coś takiego z wielką ilością kieszeni różnej wielkości. Wypikowałam cieniowanymi, kolorowymi nićmi...
Tak wygląda tył:
Zastosowanie praktyczne wielkie, może być użyty w łazience, w kuchni, w pokoju dziecinnym... Ale żeby nie było tak pięknie, to ma jednak jedną wadę. Mianowicie, ponieważ posiada jeden punkt zaczepienia - musi być równo obciążony, bo się przechyla.....
Miło mi bardzo, że tyle osób do mnie zagląda, dziękuję Wam za to :)
Tak wygląda tył:
Zastosowanie praktyczne wielkie, może być użyty w łazience, w kuchni, w pokoju dziecinnym... Ale żeby nie było tak pięknie, to ma jednak jedną wadę. Mianowicie, ponieważ posiada jeden punkt zaczepienia - musi być równo obciążony, bo się przechyla.....
Miło mi bardzo, że tyle osób do mnie zagląda, dziękuję Wam za to :)
czwartek, 25 października 2012
Szczęśliwe dni
Ostatnio szczęście mi dopisuje. Więc się chwalę: od Ani z bloga Nitka Czarodziejka dostałam cudowną przesyłkę. Pięknie zapakowana prześliczna serwetka o pięknym kolorze, o której Ania pisała TUTAJ. Nie jestem pewna, czy zasłużyłam na taki prezent. Oprócz tego fantastyczny igielnik w kształcie dyni, haftowany maciupeńkimi krzyżykami. I jeszcze kartka, wykonana techniką pergamano.
Aniu, bardzo, bardzo Ci dziękuję :) Sprawiłaś mi wiele radości.
Ale to jeszcze nie koniec. Wygrałam Candy u Eli!!!!! To jest jej blog: Robótki Eli. Trochę późno tam zajrzałam, żeby sprawdzić, ale Ela zaczekała na mnie... Fantastyczne pudełko, ręcznie uplecione z papierowych pasków. A w środku - prawdziwe szaleństwo, komplet serwetek z szydełkowym brzegiem, prześliczne serduszko, ozdobione perełkami i wstążeczką, nici (skąd wiedziałaś, że mi brakuje białych?). No i oczywiście coś słodkiego.
Te serwetki doskonale widać na blogu u Eli, u mnie nie są rozłożone na razie. Są tak śliczne, że raczej chyba będą tylko "do patrzenia", bo użyć szkoda......Elu, taka jestem szczęśliwa, że wygrałam i że jeszcze dostałam bonusik. Dziękuję Ci bardzo i dalej Cię mocno wspieram w Twoich zmaganiach. Jeszcze tylko trochę i wszystko wróci do normy.
Podzieliłam się więc swoją radością, życzę wszystkim takich cudnych prezentów i dziękuję za to, że jesteście tu ze mną:)
Aniu, bardzo, bardzo Ci dziękuję :) Sprawiłaś mi wiele radości.
Ale to jeszcze nie koniec. Wygrałam Candy u Eli!!!!! To jest jej blog: Robótki Eli. Trochę późno tam zajrzałam, żeby sprawdzić, ale Ela zaczekała na mnie... Fantastyczne pudełko, ręcznie uplecione z papierowych pasków. A w środku - prawdziwe szaleństwo, komplet serwetek z szydełkowym brzegiem, prześliczne serduszko, ozdobione perełkami i wstążeczką, nici (skąd wiedziałaś, że mi brakuje białych?). No i oczywiście coś słodkiego.
Te serwetki doskonale widać na blogu u Eli, u mnie nie są rozłożone na razie. Są tak śliczne, że raczej chyba będą tylko "do patrzenia", bo użyć szkoda......Elu, taka jestem szczęśliwa, że wygrałam i że jeszcze dostałam bonusik. Dziękuję Ci bardzo i dalej Cię mocno wspieram w Twoich zmaganiach. Jeszcze tylko trochę i wszystko wróci do normy.
Podzieliłam się więc swoją radością, życzę wszystkim takich cudnych prezentów i dziękuję za to, że jesteście tu ze mną:)
poniedziałek, 22 października 2012
Jesienne kartki
Jesienne kartki, w które wbudowane zostały autentyczne liście z roztoczańskich lasów. Na ten pomysł wpadłam jeszcze w ubiegłym roku i trochę eksperymentowałam. Być może ktoś przede mną już coś takiego wymyślił, w końcu to takie proste, ale ja się z tym nie spotkałam.......
Znowu jestem z Wami :)
Pozdrawiam serdecznie nowych obserwatorów, dziękuję za mnóstwo komentarzy pod poprzednim postem:)
Znowu jestem z Wami :)
Pozdrawiam serdecznie nowych obserwatorów, dziękuję za mnóstwo komentarzy pod poprzednim postem:)
sobota, 6 października 2012
Wyjątkowa filiżanka - szyta ręcznie
Dzisiaj wyjątkowa praca, szyłam coś takiego pierwszy raz. Czy widać, że ze szmatek? Filiżanka, która "chodziła" za mną długi czas. Uszyta ręcznie. Mierzy aż 4 cm wysokości!!!! Wzór oczywiście z sieci, ale zupełnie nie pamiętam, skąd. Gdyby ktoś wiedział, to proszę, niech napisze w komentarzu :) Oto ona, do podziwiania :)
Jakiś czas mnie tutaj nie będzie, ponieważ wybieram się na wycieczkę do Warszawy. Co prawda zwiedzanie będzie następowało tylko z okien no, oczywiście, szpitala, jak to u mnie ostatnimi czasy. Ale wrócę niedługo całkiem zdrowa i zorganizuję Candy, żeby tę śliczną, wyjątkową filiżankę komuś podarować :)
Bardzo dziękuję za mnóstwo cudownych komentarzy pod poprzednim postem, miło mi widzieć nowych obserwatorów i serdecznie pozdrawiam wszystkich zaglądających i komentujących :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















































