Tym razem Trójmiasto. Sopot, Gdańsk, Gdynia, Oliwa. Zwiedzanie i nawet trochę plażowania było. To był bardzo intensywny wyjazd. Siedzę i się głowię, jak tu zrobić relację. Kilka dni, ale mnóstwo zwiedzania, mnóstwo wrażeń, pływanie statkami, Muzeum Bursztynu i inne, prawie 800 zdjęć. Spróbuję, może trochę ożywię mojego bloga, bo przysypia snem wakacyjnym....
Oczywiście Neptun.
Cd. Gdańska, widok z nabrzeża.
Słynny Monciak w Sopocie.
Nawet kąpiele były...
Opera Leśna w Sopocie
Znowu morze, tak było codziennie....
Nie, to nie pustynia.....
Te wielbłądy też wyglądają, jak na wolności. Ale to ZOO wOliwie.
Gdańsk tym razem z góry.
I piękne Akwarium w Gdyni.
Nie sposób wszystkiego opisać. W każdym razie wyjazd bardzo udany. Pogoda wspaniała, pod koniec było trochę chłodniej, na zwiedzanie w sam raz.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających bloga, zadziwia mnie niezmiennie, że aż tyle osób tu zagląda, pomimo totalnego zastoju. Może niedługo zacznie się tutaj coś dziać....