Makatka ze zdjęciami, to moje ostatnie wyzwanie. Największą trudność sprawiło mi wkomponowanie zdjęć, w taki sposób, żeby jakoś to wszystko razem sprawiało wrażenie całości. Mam nadzieję, że mi się udało osiągnąć zamierzony efekt. Zdjęcia są rozmyte, ponieważ to są zdjęcia autentycznych osób, które mieszkają w moim mieście.... Makatka jest prezentem z okazji dwudziestej rocznicy ślubu.
Detale:
A tak wygląda w całości:
Z przyjemnością oglądam nowe twarze, które zagościły na moim blogu :)
I serdecznie dziękuję za wspaniałe komentarze pod poprzednim postem :)
wtorek, 31 stycznia 2012
środa, 25 stycznia 2012
Irys na poduszce
Następna z poduszek prezentowych. Tym razem z irysem. Mój sposób szycia poszewek na poduszki jest dosyć skomplikowany, ale w środku nie ma żadnych otwartych szwów i ani śladów pikowania. Zawsze szyję według TEGO KURSU, tym samym sposobem, jakim szyłam w projekcie kołderkowym....
Zaskoczyła mnie ilość komentarzy pod poprzednim postem. Dziękuję.
Miło zobaczyć nowych obserwatorów, serdecznie witam.
sobota, 21 stycznia 2012
Poduszka z gitarą
Zaplanowałam szycie męskiej poduszki z gitarą na specjalny prezent. I jeszcze zamieściłam kawałek ze słynną wieżą, w związku z pobytem obdarowanego w Paryżu przez pewien czas. Wzór PP gitary znalazłam na blogu ULI. Powiększyłam go trochę. Szyło się pięknie do momentu, w którym doszłam do szycia strun. Oczywiście srebrną nitką, a jak wiadomo nićmi metalicznymi dosyć źle się szyje (przynajmniej ja tak mam, pomimo, że używam specjalnej igły). Niesamowicie stresujące było szycie strun i metalowych elementów gitary.... Ale skończyłam, a co najważniejsze - została zaakceptowana, nawet z wielkim zadowoleniem...
czwartek, 19 stycznia 2012
Trochę szyję...
Tyle ostatnio szyję, a nie mam co tutaj pokazać :( Wszystkie prace w trakcie.... Ale może za kilka dni coś nowego uda mi się wstawić. Bardzo dziękuję za każdy oddany głos na mojego bloga :) Raczej mam niewielkie szanse na wygraną, ale próbować trzeba.
Miło widzieć nowych obserwatorów i czytać cudowne komentarze.
Miło widzieć nowych obserwatorów i czytać cudowne komentarze.
niedziela, 15 stycznia 2012
Blog Roku 2011 w kategorii "Zainteresowania i pasje"
Nie jestem osobą przebojową i nie umiem się promować, ale pomyślałam, że może jakaś miła osoba zechciałaby zagłosować na mojego bloga, skoro nieopatrznie zgłosiłam go do konkursu. Zwłaszcza, że koszt każdego SMS-a przeznaczony jest na szlachetny cel.
Żeby zagłosować, wystarczy wysłać SMS o treści H00230 (bez spacji, znak"0" - to cyfra zero) na nr 7122. Koszt jednego SMSa to 1,23 zł. Głosowanie trwa już kilka dni, a kończy się 19.01.2012 r. o godz 12-ej. Dochód z SMS-ów zostanie przekazany przez organizatora konkursu na turnusy rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych. Z jednego telefonu można oddać tylko jeden głos.
Z góry dziękuję za każdy oddany głos :)))))
Żeby zagłosować, wystarczy wysłać SMS o treści H00230 (bez spacji, znak"0" - to cyfra zero) na nr 7122. Koszt jednego SMSa to 1,23 zł. Głosowanie trwa już kilka dni, a kończy się 19.01.2012 r. o godz 12-ej. Dochód z SMS-ów zostanie przekazany przez organizatora konkursu na turnusy rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych. Z jednego telefonu można oddać tylko jeden głos.
Z góry dziękuję za każdy oddany głos :)))))
środa, 11 stycznia 2012
Makowe pole
Dalszy ciąg techniki confetti. Pejzaż zrobiony na podstawie zdjęcia makowego pola na Białej Górze.
Tutaj zastosowałam kompilację metod, niebo - to po prostu kawałek szmatki z nadrukiem. A confetti - to pola makowe. Zdjęcie tej pracy zostało zrobione w pochmurny dzień, ale widać gęste pikowanie, mam nadzieję.
Ponieważ pojawiały się prośby o większe zdjęcie, wstawiam detal, może tutaj będzie lepiej widać szczegóły...
Pięknie dziękuję za komentarze, one mobilizują do eksperymentów i dalszej pracy....
Tutaj zastosowałam kompilację metod, niebo - to po prostu kawałek szmatki z nadrukiem. A confetti - to pola makowe. Zdjęcie tej pracy zostało zrobione w pochmurny dzień, ale widać gęste pikowanie, mam nadzieję.
Ponieważ pojawiały się prośby o większe zdjęcie, wstawiam detal, może tutaj będzie lepiej widać szczegóły...
Pięknie dziękuję za komentarze, one mobilizują do eksperymentów i dalszej pracy....
sobota, 7 stycznia 2012
Ani odrobiny kleju....Rozwiązanie zagadki
A teraz wyjaśnienia., co do sposobu stworzenia tego obrazka. Już na początku piszę, że nie użyłam ani odrobiny żadnego kleju, ani żadnej flizeliny...... Robiłam tak: na podkładzie z kawałka tkaniny ułożyłam drobniutko pocięte skrawki materiałów. Następnie większe kawałki - pnie drzew - ułożyłam na wierzchu tych kawałeczków. To wszystko bardzo ostrożnie przykryłam cienką, prześwitującą tkaniną, którą następnie przypięłam agrafkami. I bardzo, bardzo gęsto przepikowałam. Podkreśliłam pikowaniem kontury drzew, światło na drzewach i leśną dróżkę.
Te moje nowe doświadczenia to technika Confetti, inspirowana pracami Noriko Endo. TUTAJ jest jej strona internetowa. Najbliższa prawdy była GAZYNIA. Brawa wielkie dla Ciebie :)
Te moje nowe doświadczenia to technika Confetti, inspirowana pracami Noriko Endo. TUTAJ jest jej strona internetowa. Najbliższa prawdy była GAZYNIA. Brawa wielkie dla Ciebie :)
wtorek, 3 stycznia 2012
Nowe z Nowym Rokiem... Zagadka.
Moje ostatnie eksperymenty... I zagadka jednocześnie. Zapraszam do zabawy. Jak ja to zrobiłam? Ciekawa jestem, czy ktoś będzie wiedział?
Jakoś tak z Nowym Rokiem mnie kusi, żeby robić coś nowego. Biżuteria pociąga mnie bardzo, ale się opieram ze wszystkich sił. Jest tyle jeszcze innych, wspaniałych technik. Chętnie nauczyłabym się czegoś nowego... Ale zdaję sobie sprawę z tego, że znając siebie, w każdej nowej dziedzinie znowu zaczęłabym dążyć do perfekcji, a na to potrzeba czasu....
Dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze :) To dla mnie uczta duchowa. Dzięki Wam bardzo lubię bloga, chętnie tutaj zaglądam.
Jakoś tak z Nowym Rokiem mnie kusi, żeby robić coś nowego. Biżuteria pociąga mnie bardzo, ale się opieram ze wszystkich sił. Jest tyle jeszcze innych, wspaniałych technik. Chętnie nauczyłabym się czegoś nowego... Ale zdaję sobie sprawę z tego, że znając siebie, w każdej nowej dziedzinie znowu zaczęłabym dążyć do perfekcji, a na to potrzeba czasu....
Dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze :) To dla mnie uczta duchowa. Dzięki Wam bardzo lubię bloga, chętnie tutaj zaglądam.
sobota, 31 grudnia 2011
Szczęśliwego Nowego Roku!
Dziękuję serdecznie za wszystkie życzenia. Ode mnie dla Was wszystkich dużo zdrowia, szczęścia i radości, wszelkiej pomyślności oraz nieustającej weny twórczej w każdym dniu!
Z całego serca życzę. I dziękuję, że ze mną jesteście! Do zobaczenia w następnym roku :)
Z całego serca życzę. I dziękuję, że ze mną jesteście! Do zobaczenia w następnym roku :)
środa, 28 grudnia 2011
Echa świąteczne
Moja prawdziwa choinka w tym roku cała w ozdobach "hand made". Jest też bezpieczna - wszystkie ozdoby nietłukące....Uszyte bombki, aniołki, ptaszki ze świątecznych tkanin. Serduszka i gwiazdki. Nawet pierniczki własnej roboty - upieczone, a nie uszyte... A u podstawy choinki "tree skirt" - serweta pod choinkę. Ale nie tylko moje są na choince - dostałam kilka ozdób origami od Agatki, wykonanych przez nią...
A i pod choinką dla mnie co nieco....
Pozdrawiam jak najserdeczniej wszystkich zaglądających tutaj, tak miło Was widzieć....
czwartek, 22 grudnia 2011
Spokojnych, pogodnych i radosnych....
Świąt Bożego Narodzenia, spędzonych w gronie najbliższych, udanych prezentów pod choinką i wspaniałego świętowania Wam życzę. I szczęśliwego Nowego Roku 2012.
A teraz trochę do oglądania...
Wianek świąteczny:
Zawieszka:
I kilka świątecznych kartek patchworkowych:
Miłego świętowania. I do zobaczenia w następnym roku :)
A teraz trochę do oglądania...
Wianek świąteczny:
Zawieszka:
I kilka świątecznych kartek patchworkowych:
Miłego świętowania. I do zobaczenia w następnym roku :)
poniedziałek, 19 grudnia 2011
sobota, 17 grudnia 2011
Serweta świąteczna
Pokażę dzisiaj świąteczną serwetę. Co prawda uszyłam ją w ubiegłym roku przed świętami, ale jeszcze wtedy nie prowadziłam tak aktywnie bloga...
Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie :))
Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie :))
środa, 14 grudnia 2011
Idą święta, coraz bliżej...
Dzisiaj aniołki. Wzór z serii tildowych, nie pamiętam skąd....Z tym zawsze mam problem, bo mam ogromne zbiory, zapisane w komputerze. A potem nie wiem, jak znaleźć źródło strony. Ale może jakaś dobra dusza będzie wiedziała, to wstawi linka.... Są łatwe do szycia, można je postawić lub powiesić na choince.
Dziękuję za wspaniałe komentarze, dzięki Wam chce się szyć :)
Witam serdecznie nowych obserwatorów :)
Dziękuję za wspaniałe komentarze, dzięki Wam chce się szyć :)
Witam serdecznie nowych obserwatorów :)
wtorek, 13 grudnia 2011
Idą święta...
Zmieniłam wystrój bloga na świąteczny. W tytule mój witraż Szopka betlejemska.
A na początek świąteczne skarpety:
A na początek świąteczne skarpety:
piątek, 9 grudnia 2011
Recykling - torebka z krawatów
Śmieszna torebka, a jaka zabawa z szyciem. I emocje: uda się czy nie, bo to prototyp. Skończyłam właśnie przed chwilą. Totalny recykling. Torebka jest uszyta z krawatów. Tak, tak. Z krawatów, to nie przejęzyczenie. Tylko 7 krawatów! Taka torebka "chodziła" za mną już od dłuższego czasu, ale zawsze jakieś ważniejsze sprawy stawały na przeszkodzie....
I oto jest. Efekt oczywiście zależy od tego, jakie krawaty uda nam się zdobyć. Mnie się udało takie:
Widok z uniesioną klapką:
I oto jest. Efekt oczywiście zależy od tego, jakie krawaty uda nam się zdobyć. Mnie się udało takie:
Widok z uniesioną klapką:
Tak wygląda z tyłu:
środa, 7 grudnia 2011
Torebka II z głową konia
Ostatnie moje "dzieło" to sztruksowa torebka z aplikacją głowy konia. Torebka zmieści format A4, ma regulowany pasek, kieszonkę na suwak w tylnej, zewnętrznej części.
Wewnątrz kieszonka zamykana na suwak i druga, dwudzielna na komórkę i jakieś inne skarby.
Ta torebka różni się od torebki z koniem dla Agatki, którą szyłam poprzednio. Inna jest głowa konia i wielkość torebki.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających i dziękuję za komentarze....
Witam nowych obserwatorów :)
poniedziałek, 5 grudnia 2011
Jeszcze nie świątecznie...
Kosmetyczkę uszyłam...No cóż, różowa. Ale ja lubię kolor różowy, zwłaszcza z różową różą...


Dostałam też wyróżnienia, jedno od Skimmi z bloga Kwiaty Natury

A drugie - dzisiaj od Chranny z bloga Nitka Czarodziejka

Bardzo, bardzo dziękuję Wam, kochane za pamięć i docenienie mojego bloga. Trochę się jednak wyłamię z zasad, pisałam już kiedyś wcześniej o sobie, a ulubionych blogów to mam znacznie więcej niż 15!!!
niedziela, 27 listopada 2011
Spirala II - produkt uboczny
Nie pokazywałam jeszcze, a myślę, że warto - drugiej spirali, którą uszyłam z resztek, jakie mi zostały po szyciu spirali. Otóż po wycięciu każdego klina z prostokąta - zostawały mi po dwa kawałki z boków. Po zeszyciu każdej pary postępowałam tak, jak poprzednio. Krótko mówiąc - udało mi się stworzyć drugą spiralę, która ma dwa razy więcej kawałków, niż poprzednia, czyli 1500 kawałków!!!!
Te same kolory, taka sama ich ilość. Wykorzystuję zdjęcia z wystawy, bo przedtem nawet nie miałam zdjęcia tej drugiej spirali.
Bardzo, bardzo dziękuję za cudowne wpisy pod poprzednim postem. Naprawdę dodają skrzydeł :)
A tutaj dowód na to, że są dwie....
Te same kolory, taka sama ich ilość. Wykorzystuję zdjęcia z wystawy, bo przedtem nawet nie miałam zdjęcia tej drugiej spirali.
Bardzo, bardzo dziękuję za cudowne wpisy pod poprzednim postem. Naprawdę dodają skrzydeł :)
niedziela, 20 listopada 2011
Wernisaż
Wernisaż jest już za mną. Było pięknie. Widownia dopisała. Były mowy, pytania, gratulacje, życzenia, kwiaty. I coś dla ciała, czyli ciasteczka, kawa, herbata. Spotkało mnie tyle dobrych słów, widziałam tyle miłych twarzy. Powinno mi to wystarczyć na długo i długo ogrzewać moje serce. Dziękuję wszystkim uczestnikom i żałuję, że żadnej blogerki nie spotkałam....Ale jest czas na zwiedzanie wystawy do końca roku.
Wstawiam linka do albumu, jeśli ktoś ma ochotę, to zapraszam. TUTAJ
I jeszcze link do programu telewizji kablowej, ale tylko dla cierpliwych tvk Z tego linku otwiera się strona kablówki i tam po prawej stronie są okienka MM. W okienku z dnia 21.11.2011 jest pokazana informacja z wernisażu, ale jako ostatnia.
Bardzo przytulna galeria, ale zmieściła się tylko część mojego dorobku...
Wstawiam linka do albumu, jeśli ktoś ma ochotę, to zapraszam. TUTAJ
I jeszcze link do programu telewizji kablowej, ale tylko dla cierpliwych tvk Z tego linku otwiera się strona kablówki i tam po prawej stronie są okienka MM. W okienku z dnia 21.11.2011 jest pokazana informacja z wernisażu, ale jako ostatnia.
Bardzo przytulna galeria, ale zmieściła się tylko część mojego dorobku...
Subskrybuj:
Posty (Atom)















































