Mili goście

piątek, 1 marca 2013

Imbryk jako ocieplacz

 Ania z bloga Nitka Czarodziejka pokazała u siebie ocieplacze na imbryk w postaci właśnie imbryka, które dla niej uszyłam.To dowód wdzięczności  za cuda, które od niej dostałam i inne jeszcze dobra duchowe, które nie sposób wycenić.  Jedna z komentatorek na blogu Ani podała linka do strony, na której można znaleźć oryginał. Jest to bardzo znana  strona, ale link zobaczyłam dopiero po uszyciu....  Z tym, że w oryginale   jest to poduszka, a moje wytwory są puste  w środku i mogą służyć jako ocieplacze. No i nie obyło się bez prototypu, który oczywiście zostawiłam dla siebie i który prezentuję. A nawet dwa, w różnych wielkościach.


 Ten jest mniejszy, niż poprzedni, ma mniejszy otwór  w środku...

Witam serdecznie nowych obserwatorów, dziękuję za wspaniałe komentarze i za tak wiele odwiedzin, pomimo ewidentnych przestojów na blogu.  Następny tydzień jeszcze będę miała trudny, a potem może się wszystko wyprostuje. Poza tym wiosna idzie i to bardzo cieszy :)

19 komentarzy:

  1. Joanno, ocieplacze są przepiękne! Jak zwykle perfekcyjnie wykonane i pięknie dobrane kolory! Wspaniała ozdoba stołu i dodatkowy plus - dłużej ciepła herbata!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, jesteś Wielka, znaczy się artystycznie !!!
    zaskoczyło mnie połączenie "gazetowej" tkaniny z kwiatkami
    pięknie Ci wyszło !!!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz coś takiego widzę. Jest rewelacyjny i materiałek super. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzieś, kiedyś, coś podobnego widziałam, ale było to albo w książkach patchworkowych, albo na na tej stronie co podajesz, ale nie było to aż tak filigranowe i nie sądziłam, że da się to uszyć?!

    Joanno, cudowne !!! Wszystkie!!!


    oba różane będą mi się śnic po nocach....


    i tkaninki jak świetnie dobrane....


    chyba tu zostanę na zawsze;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam tu pierwsza, ale nie wiem czemu nie potrafiłam jako pierwsza dodać komentarza...?
    Joasiu, raz jeszcze dziękuję za Twoje zaangażowanie, za tyle myśli i serca włożonego w zrealizowanie projektu, i za C U D N Y prezent!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, ja przez pomyłkę zaznaczyłam w opcjach "nie zezwalaj na komentarze". Dopiero przed chwilą to zmieniłam, zdziwiona kompletnym ich brakiem. Tak się cieszę, że sie cieszysz, Jakie to miłe :)

      Usuń
  6. Już widziałam - są rewelacyjne! Dopieszczone w każdym calu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Joasiu rewelka , bardzo mi się podoba ,wlanie znam ten czajnik z tej strony co podałaś w poście, pięknie to uszyłaś !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny ten ocieplacz !!! I od razu imbryczek czy czajniczek ceramiczny inaczej się prezentuje w takim dostojnym ubranku :))

    OdpowiedzUsuń
  9. CUDO!!! nawet nie wyobrażam sobie jak można to uszyć ale wygląda jak małe , cenne cacko:) Widzę, że trochę odeszłaś, fajnie tak czasami zrobić sobie przerwę, mam nadzieję, że to twój wybór ale brak mi Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo pomysłowe ;) piękny jest

    OdpowiedzUsuń
  11. O jej co za cudo !!!!
    Nawet jakby miało być zwykłą zawieszką ( choć w przypadku Twoich prac słowo "zwykła" nie ma w obiegu ) po prostu dech zapiera !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekne , Jestem pod wrażeniem Twoich prac, podobają mi się będę zaglądać do Ciebie:)Pozdrawam i zapraszam do siebie>
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  13. Joasiu!! jesteś niesamowita :)) szyjesz piękne ocieplacze
    pozdrawiam Renia

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne ocieplacze! Ten co ja mam to ze wstydu może się schować gdzieś w głąb szafki. Masz cierpliwość! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Joasiu kochana, koty uszyłaś po prostu rewelacyjne ale TAKIE IMBRYCZKOWE czajnikowe ocieplacze widzę pierwszy raz!!! To wspaniały pomysł i cudne wykonanie. Różowy z różyczkami jest TAAKI słodki, cudo po prostu :)

    Cieplutko pozdrawiam kochana i mam nadzieję, że teraz już wszystko jest po Twojej myśli.
    Buziaki posyłam :***

    OdpowiedzUsuń
  16. przesliczny imbryczek pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  17. o kurcze..jak Ty go zrobiłaś - jest wspaniały !!

    OdpowiedzUsuń