Mili goście

sobota, 31 grudnia 2011

Szczęśliwego Nowego Roku!

Dziękuję serdecznie za wszystkie życzenia. Ode mnie dla Was wszystkich dużo zdrowia, szczęścia i radości, wszelkiej pomyślności  oraz nieustającej weny twórczej w każdym dniu!



Z całego serca życzę. I dziękuję, że ze mną jesteście! Do zobaczenia w następnym roku :)

środa, 28 grudnia 2011

Echa świąteczne

Moja prawdziwa choinka w tym roku cała w ozdobach "hand made". Jest też  bezpieczna - wszystkie ozdoby nietłukące....Uszyte bombki, aniołki, ptaszki ze świątecznych tkanin. Serduszka i gwiazdki. Nawet  pierniczki własnej roboty - upieczone, a nie uszyte... A u podstawy choinki "tree skirt" - serweta pod choinkę. Ale nie tylko  moje  są na choince - dostałam kilka ozdób origami od Agatki, wykonanych przez nią...
 A i pod choinką dla mnie co nieco....
Pozdrawiam jak najserdeczniej wszystkich zaglądających tutaj, tak miło Was widzieć....

czwartek, 22 grudnia 2011

Spokojnych, pogodnych i radosnych....

Świąt Bożego Narodzenia, spędzonych w gronie najbliższych, udanych prezentów pod choinką i wspaniałego świętowania  Wam życzę. I szczęśliwego Nowego Roku 2012.

A teraz  trochę do oglądania...
Wianek świąteczny:
 Zawieszka:
 I kilka świątecznych kartek patchworkowych:

 
 
 Miłego świętowania. I do zobaczenia w następnym roku :)

sobota, 17 grudnia 2011

Serweta świąteczna

Pokażę dzisiaj świąteczną serwetę. Co prawda uszyłam ją w ubiegłym roku przed świętami, ale jeszcze wtedy nie prowadziłam tak aktywnie bloga...

Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie :))

środa, 14 grudnia 2011

Idą święta, coraz bliżej...

Dzisiaj aniołki. Wzór z serii tildowych, nie pamiętam skąd....Z tym zawsze mam problem, bo mam ogromne zbiory, zapisane w komputerze. A potem nie wiem, jak znaleźć źródło strony. Ale może jakaś dobra dusza będzie wiedziała, to wstawi linka.... Są łatwe do szycia, można je postawić lub powiesić na choince.











Dziękuję za wspaniałe komentarze, dzięki Wam chce się szyć :)
Witam serdecznie nowych obserwatorów :)

wtorek, 13 grudnia 2011

piątek, 9 grudnia 2011

Recykling - torebka z krawatów

Śmieszna  torebka, a jaka zabawa z szyciem. I emocje: uda się czy nie, bo to prototyp. Skończyłam właśnie przed chwilą. Totalny recykling. Torebka jest uszyta z krawatów. Tak, tak. Z  krawatów, to nie przejęzyczenie. Tylko 7 krawatów!  Taka torebka "chodziła" za mną już od dłuższego czasu, ale zawsze jakieś ważniejsze sprawy stawały na przeszkodzie....
I oto jest. Efekt oczywiście zależy od tego, jakie krawaty uda nam się zdobyć. Mnie się udało takie:


 Widok  z uniesioną klapką:
  Tak wygląda z tyłu:

środa, 7 grudnia 2011

Torebka II z głową konia

Ostatnie moje "dzieło" to sztruksowa torebka z aplikacją głowy konia. Torebka zmieści format A4, ma regulowany pasek, kieszonkę na suwak w tylnej, zewnętrznej części.



Wewnątrz kieszonka zamykana na suwak i druga, dwudzielna na komórkę i jakieś inne skarby.


Ta torebka różni się od torebki z koniem dla Agatki, którą szyłam poprzednio. Inna jest głowa konia i wielkość torebki.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających i dziękuję za komentarze....
Witam nowych obserwatorów :)

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Jeszcze nie świątecznie...

Kosmetyczkę uszyłam...No cóż, różowa. Ale ja lubię kolor różowy, zwłaszcza z różową różą...



Dostałam też wyróżnienia, jedno  od Skimmi z bloga Kwiaty Natury


A drugie - dzisiaj od Chranny z bloga Nitka Czarodziejka

Bardzo, bardzo dziękuję Wam, kochane za pamięć i docenienie mojego bloga. Trochę się jednak wyłamię z zasad, pisałam już kiedyś wcześniej o sobie, a ulubionych blogów to mam znacznie więcej niż  15!!!

niedziela, 27 listopada 2011

Spirala II - produkt uboczny

Nie pokazywałam jeszcze, a myślę, że warto - drugiej spirali, którą uszyłam z resztek, jakie mi zostały po szyciu spirali. Otóż po wycięciu każdego klina z prostokąta - zostawały mi po dwa kawałki z boków. Po zeszyciu każdej pary postępowałam tak, jak poprzednio. Krótko mówiąc - udało mi się stworzyć drugą spiralę, która ma dwa razy więcej kawałków, niż poprzednia, czyli  1500 kawałków!!!!


A tutaj dowód na to, że są dwie....


 Te same kolory, taka sama ich ilość. Wykorzystuję zdjęcia z wystawy, bo przedtem nawet nie miałam zdjęcia tej drugiej spirali.
Bardzo, bardzo dziękuję za cudowne wpisy pod poprzednim postem. Naprawdę dodają skrzydeł :)

niedziela, 20 listopada 2011

Wernisaż

Wernisaż jest już za mną. Było pięknie. Widownia dopisała.  Były mowy, pytania,  gratulacje, życzenia, kwiaty. I coś dla ciała, czyli ciasteczka, kawa, herbata. Spotkało mnie tyle dobrych słów, widziałam tyle miłych twarzy. Powinno mi to wystarczyć na długo i długo ogrzewać moje serce. Dziękuję wszystkim uczestnikom i żałuję, że żadnej blogerki nie spotkałam....Ale jest czas na zwiedzanie wystawy do końca roku.


Wstawiam linka do albumu, jeśli ktoś ma ochotę, to zapraszam. TUTAJ
I jeszcze link do programu telewizji kablowej, ale tylko dla cierpliwych  tvk  Z tego linku otwiera się strona kablówki  i tam po prawej stronie są okienka MM. W okienku z dnia 21.11.2011 jest pokazana informacja  z wernisażu, ale jako ostatnia.
Bardzo przytulna galeria, ale zmieściła się tylko część mojego dorobku...

niedziela, 13 listopada 2011

Wystawa

Za kilka dni nastąpi otwarcie autorskiej wystawy moich patchworków. Wystawa będzie  czynna do końca roku.      Serdecznie wszystkich zapraszam :)


Odezwę się po otwarciu, jak wszystko trochę się uspokoi i wróci do normalności.
Do zobaczenia!

Wystawa

Za kilka dni nastąpi otwarcie autorskiej wystawy moich patchworków. Wystawa będzie  czynna do końca roku.      Serdecznie wszystkich zapraszam :)


Odezwę się po otwarciu, jak wszystko trochę się uspokoi i wróci do normalności.
Do zobaczenia!

środa, 9 listopada 2011

C.d. Blok patchworkowy - tutorial

Czułam się w obowiązku kontynuacji poprzedniego tematu  z łatwym blokiem patchworkowym... Bo może są takie osoby, które wykonały taki blok. I może sobie myślą: co dalej? Otóż z jednego bloku można uszyć: poduszkę, łapkę do garnków, podkładkę pod kubek, podkładkę pod gorące naczynia i pewnie wiele innych. Z kilku bloków można uszyć: serwetę na stół, bieżnik, kapę czy pled i pewnie wiele, wiele więcej w przeróżnych kombinacjach.
Prosty bieżnik wygląda tak:

Tutaj lepiej widoczne pikowanie (oczywiście tak gęste pikowanie nie jest konieczne):
 Spód:
A teraz jeszcze prostsza podkładka pod kubek czy filiżankę (blok wypikowany i obszyty lamówką):
Spód:

Maleńka próbka możliwości, które można użyć do wykorzystania tego bloku.
Zachęcam do szycia :)
Dziękuję za wspaniałe komentarze pod poprzednim postem.

środa, 2 listopada 2011

Blok patchworkowy - tutorial

Znalazłam w sieci szybki i łatwy blok patchworkowy. Najpierw TUTAJ a potem u jego autorki, którą jest Anita Grossman Salomona. Pomyślałam, że podzielę się z Wami. Jest tyle osób, które chciałyby spróbować swoich sił w patchworku, ale brakuje im odpowiedniego impulsu. I niech ten łatwy blok nim będzie....
Szerokość szwów u mnie to 1/4cala, używam takiej stopki. Czyli około 0,7 cm.
Blok wygląda tak:
Szyłam tak:
  • Złożyłam  dwie  różne tkaniny prawymi stronami do siebie.
  • Wycięłam kwadrat o boku 20 cm

  • Zaznaczyłam z prawej u góry i z lewej u dołu 5 cm
  • Przeszyłam, tak, jak na zdjęciu poniżej
  • Następnie przecięłam po przekątnej
  •  Złożyłam otrzymane trójkąty na siebie
  • Odcięłam na dole pasek o szerokości 5 cm
  • Odcięłam po lewej pasek o szerokości 5 cm

  •  Rozłożyłam otrzymane elementy
  •  Złożyłam je tak, jak powinny być zeszyte
  • Zeszyłam po kolei
  •  Wyrównałam do kwadratu otrzymany blok. I już
I jeszcze jeden na bis.

A teraz podsumowanie.
Żadnych wyliczeń, żadnych dodatków na szwy. Z dwóch kwadratów, złożonych ze sobą, każdy o boku 20 cm docelowo otrzymujemy kwadrat o boku 22 cm (lub 21,5 cm - wtedy można liczyć wielkość przewidywanego bloku na 20 cm, po odjęciu 1,5cm dodatku  na szwy).
Trzeba na końcu blok wyrównać, to prawda. Ale  przed szyciem  można całkowicie wyłączyć myślenie. Bez liczenia dodatków na szwy, bo tutaj byłby pewien problem, gdyż otrzymujemy różne figury geometryczne.
Miłego szycia życzę :) I liczę na to, że ktoś się pochwali swoim blokiem :)