Mili goście

środa, 25 stycznia 2012

Irys na poduszce

Następna z poduszek prezentowych. Tym razem z irysem. Mój sposób szycia poszewek na poduszki  jest dosyć skomplikowany, ale  w środku nie ma żadnych otwartych szwów i ani śladów pikowania. Zawsze szyję według TEGO KURSU, tym samym sposobem, jakim szyłam w projekcie kołderkowym....




Zaskoczyła mnie ilość komentarzy pod poprzednim postem. Dziękuję.
Miło  zobaczyć nowych obserwatorów, serdecznie witam.

39 komentarzy:

  1. Takie coś może stworzyć jedynie prawdziwa pasjonatka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny......ech:)
    Oczywiście wzór irysa to Twój projekt:)
    Ściskam serdecznie.
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  3. super irysek pięknie to wyszło

    OdpowiedzUsuń
  4. Joasiu..bardzo pracowicie rozpoczelas Nowy Rok,To juz chyba twoj 6 post w tym roku a mi jak sie nie chcialo nic tak dalej mi sie nic nie chce..piekny irys..musze przyznac i interesujacy sposob wykanczania poduszek..Pozdrawiam milo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo pracy ale efekt końcowy znakomity.Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  7. Joasiu śliczna podusia no i cudny ten irys.
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. Po raz kolejny jestem pełna zachwytu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. No jak tu nie zpstawic komentarza pod takim cudem!
    Ja tez szyje poduszki, inne wzory , i potrafie do glebi docenic niezaprzeczalna wartosc artystyczna Twoich !
    Pozdrawiam serdecznie !
    XOXO

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny, dostojny irys!! tez szyję tak poduchy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny irys, na takiej ładnej poduszce na pewno dobrze się zasypia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna ta poduszka. Gapię się na ten kwiat ale i na ten liść, i mało mi okulary nie spadną z wrażenia:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Podziwiam,irys wyszedł cudownie,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Poduszeczka piękna.Irys wygląda jak żywy, mam takie brązowe na działce.Bardzo lubię te ciepłe kolory.No i te pikowanie ja dalej ćwiczę, marne efekty. Dziękuję za komentarz po moim postem.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Niesamowity jest! Podziwiam cierpliwość i energię włożoną w tworzenie takiego cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  16. oj jaka ekstra aplikacja, piękna poducha !!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniały irys i gitara też ekstra

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam irysy... kiedyś popełniłam firankę richelieu z irysami, ale irys w kolorze to dopiero cudo!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Prześliczna podusia, ja również jestem wielbicielką tych kwiatów:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Podziwiam za każdym razem Twoje prace Joasiu.
    A teraz jeszcze zrobiło się tak pięknie i wiosennie dzięki tej podusi :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniały dobór kolorów, perfekcyjne wykonanie - dzieło sztuki!

    OdpowiedzUsuń
  22. Irysy to moje ukochane kwiaty mam ich sporą kolekcję. Zawsze ubolewam, że tak szybko przekwitają. Twoja podusia piękna i irys nieprzekwitający;)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Joanno, czym się dziwisz kochana?? Twoje dzieła są mistrzowskie w każdej niteczce!!! Gitara niemożliwa, teraz irys jak żywy. Adoptuj mnie do rodziny, też chcę takie prezenty!!!!! Jestem pewna, że bławatka też potrafisz.
    Ściskam Ciebie czule zdolna Duszyczko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jomo, bławatek? To by było wyzwanie, aż poszłam sprawdzić, jak dokładnie wygląda bławatek.. Są cudne....

      Usuń
  24. Joasiu, aż mi się ciepło zrobiło na sercu i poczułam nadchodzącą wiosnę, uwielbiam te kwiaty, urodę żyłkowania ich płatków. W Twoim wykonaniu poducha jest jak nadchodząca wiosna: piękna!!! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. Zasada działania maszyny do szycia - rewelacyjna animacja! Wstyd, ale nie wiedziałam, jak to dokładnie działa:O

    OdpowiedzUsuń
  26. kolejna fajniutka podusia:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zapraszam do zabawy "Serialowy Post". Szczegoly u mnie
    http://Alina-lifeafter.blogspot.com
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  28. Poduszka jest urocza!!! Profesjonalnie wykonana!
    Swoje poduszki też często szyję w taki sposób,ale niestety nie zawsze:( To świetny pomysł na perfekcyjne wykończenie również od wewnątrz.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ta też cudna, ale jakże mogłoby być inaczej! Jestem Twoją fanką!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Zazdroszczę talentu, tworzysz śliczne rzeczy, poduszka jest piękna.

    OdpowiedzUsuń
  31. piękne :) ja chciałabym tak pięknie szyć. Brawo!
    Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz :)

    OdpowiedzUsuń